Chrupiący chlebek z ziarenek z miodem

Korzystając z dłuższego weekendu, postanowiliśmy przygotować coś pysznego z wykorzystaniem miodku. Wybór padł na pyszny chlebek z ziarenek, przez niektórych z naszych bliskich złośliwie nazywany ptasią karmą.

chlebek z ziarenek

Do przygotowania chlebka potrzebujemy składników suchych:

1 szklanka sezamu
3/4 szklanki siemienia lnianego
1/2 szklanki orzechów włoskich (posiekanych)
1 1/2 szklanki płatków owsianych (błyskawicznych)
2 szklanki zmielonego siemienia lnianego
2 łyżki babki jajowatej + babki plesznik
2 łyżeczki soli

oraz mokrych:
2 szklanki letniej wody (przegotowanej)
5 łyżek z czubkiem oleju kokosowego
1 czubata łyżka miodu (u nas lipowy)

a dodatkowo:
olej kokosowy do wysmarowania blaszek
sezam do wysypania blaszek
czarnuszka do posypania chlebka

chlebek składniki

Składniki suche wsypujemy do dużej miski i mieszamy.

suche składniki

Przegotowaną wodę należy nieco ostudzić i przelać do dużego kubka lub miarki większej niż potrzebna nam objętość wody. Będziemy w niej rozpuszczać olej i miód. Do ciepłej dodajemy olej i mieszamy, aby doprowadzić do rozpuszczenia. Gdy już woda nie parzy nam paluszków, dodajemy miód. Mieszamy, aby go równomiernie rozprowadzić. To jest ważne, gdy miód jest już skrystalizowany (jak nasz).

chleb składniki mokre

W miarę jednolity płyn (olej tworzy osobną warstwę) wlewamy do suchych składników. Wszytko bardzo dokładnie mieszamy, sięgając łopatką do dnia miski.  Trzeba dopilnować, by wszystkie suche składniki dostały troszkę płynu. Tak przygotowaną masę odstawiamy na dwie godziny. „Ciasto” się wiąże, a my możemy poczytać/pobiegać…

masa na chleb

Po upływie wyznaczonego czasu smarujemy olejem kokosowym blaszkę. Śmiało, łapką, bo tak jest najłatwiej. Następnie wysypujemy blaszkę sezamem.

blaszki do chleba

Potem przekładamy masę do foremek. Trzeba uklepać łopatką „ciasto”, by przekładane partie do siebie przylegały. Wygładzamy wierzch i posypujemy czarnuszką.

posypany czarnuszką

Blaszki wkładamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika na ok. 60 minut. Oczywiście czas pieczenia zależy od właściwości piekarnika. Ja zwykle po upływie godziny dodaję 5 minut pieczenia „od góry”, aby chlebek się zrumienił.

upieczony

Upieczony chlebek wystawiamy z piekarnika, oblizujemy się, bo cudownie pachnie i czekamy aż ostygnie. Gdy ostygnie, można wyjmować z foremki i zajadać.

gotowy chlebek

Chlebek można upiec w jednej foremce, ale wtedy trudniej zachować „kromki” podczas krojenia. Nasiona sezamu można zastąpić np. słonecznikiem, a foremki wysypać kaszą kukurydzianą. Smaczny jest również z dodatkiem np. suszonej żurawiny. Gdy już się raz spróbuje, można eksperymentować. Zachęcamy do modyfikowania przepisu zgodnie z własnym uznaniem i życzymy smacznego. 🙂

This entry was posted in Kulinaria, O miodzie i nie tylko and tagged , , , , , , , , . Bookmark the permalink.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *