KLAROWANIE WOSKU

Andrzejkowe lanie wosku

Niestety, nie chodzi nam tutaj o wróżby andrzejkowe, ale o prace pasieczne związane z klarowaniem wosku pszczelego. Nazwa postu wzięła się po prostu od daty wykonywania tej czynności w naszej pasiece (30.11.2012), czyli popularnych andrzejek.

Myślę, że teraz powinienem napisać parę zdań o naszym filmie, więc tak, jak to było pokazane, wosk z topiarki słonecznej jest różny: biały, żółty, nawet brązowy. Możne być  mniej lub bardziej zanieczyszczony i przede wszystkim jest w wielu różnych kawałkach.

Proces klarowania  w domowych  warunkach  bez użycia  jakiegoś  specjalistycznego sprzętu polega na tym, żeby w gorącej wodzie rozpuścić wosk i zostawić go do powolnego ostygania. Po ostygnięciu wosk, który jest lżejszy od wody i zanieczyszczeń,  będzie unosił się na powierzchni. Po wyjęciu sklarowanego już  wosku dodatkowo oczyszczamy jego spód. Otrzymujemy w ten sposób czysty wosk, z którego można zrobić bardzo ładne świece, ale my raczej zamienimy go na węzę w sklepie pszczelarskim.

Zapomniałbym jeszcze wyjaśnić, dlaczego używaliśmy dwóch garnków. W jednym postawionym bezpośrednio na palniku wosk miałby inną  temperaturę wrzenia niż woda. Mógłby się po prostu przypalić.

This entry was posted in Porady and tagged , , , , , , , , , , , . Bookmark the permalink.

7 Responses to KLAROWANIE WOSKU

  1. Mateusz says:

    Jako laik po raz pierwszy miałem okazję coś takiego oglądać. Zatem w pierwszej kolejności – wielkie dzięki za kolejny świetny instruktaż. Ale mam wątpliwość – dalej trochę zanieczyszczeń widać. Poza tym, dno musiałeś obskrobać. Myślałeś może jakieś sito stosować – takie jak do frytek? Nie wiem, po prostu kombinuję.

    • Leszek P. says:

      Masz racje przyjacielu, każdą metodę można ulepszyć np: przelać przez sito zawartość garnka lub zanurzyć sito w roztopionym wosku. Ale trzeba pamiętać, że i ja jestem amatorem, a moja wiedza pochodzi z książek a nie z praktyki. Następnym razem postaram się wprowadzić jakieś przydatne zmiany do mojego klarowania. Dzięki za sugestie.

  2. Paweł says:

    Stosowałem podobną technikę i do szału mnie doprowadzało zeskrobywanie i wydłubywanie pozostałych zanieczyszczeń. Ostatnio spróbowałem roztopiony wosk przecedzić przez naciągnięty na pusty garnek kawałek bawełnianej cienkiej tkaniny. Udało się, wosk wyszedł prawie idealny. Bałem się czy wosk nie zatrzyma się na materiale i nie zacznie zastygać więc podgrzałem go trochę bardziej, sito wykonałem ze starego niezbyt gęsto tkanego t-shirt’u który przed założeniem jeszcze trochę rozciągnąłem. Warto też wziąć większy garnek by naciągnięty luźno na niego materiał utworzył wklęśnięcie w którym będzie mógł zbierać się wlewany wosk zanim się przez niego przesączy. Jeśli maci jakieś lepsze lub prostsze sposoby to podzielcie się nimi.

  3. Mateusz says:

    Cały czas gdzieś z tyłu głowy mam problem, jaki opisany jest w tym poście. Komentarz Pawła jest jedną ciekawą propozycją rozwiązania problemu zanieczyszczeń. Trafiłem jednak na coś jeszcze prostszego. Może Cię to Leszku zainteresuje:

    http://beekeeperlinda.blogspot.com/2007/06/video-on-how-to-use-simple-solar-wax.html

    Pozdrawiam.

    • Leszek P. says:

      Witam. Dziękuję ci za sugestię, wcześniej widziałem ten filmik i już wyjaśniam różnice między moimi doświadczeniami a tym co Linda pokazuje na filmie. Zasadniczo obie metody się nie różnią i w obu wykorzystywana jest taka sama topiarka. Ona pokazuje tylko wosk pochodzący z odsklepin czy „cedzenia” tą dziwną metodą. Płucze go z pozostałości miodu, po czym topi w topiarce słonecznej, dlatego jej wosk jest czysty i żółty. My robimy podobnie, z tym że nasz wosk pochodzi też z ramek pracy czy wycofanych plastrów gniazdowych, które są bardziej zanieczyszczone i ciemniejsze, dlatego musimy po stopieniu naszego wosku klarować go jeszcze na łaźni wodnej.

      • Mateusz says:

        Leszku, domyślałem się, że to raczej odsklepiny. Myślałem tylko, że metoda da się zastosować do wosku z ramek. Będę musiał wypróbować to rozwiązanie.

  4. Pajus says:

    Świetne, właśnie zaraz zabieram się do klarowania swojego wosku i myślałem właśnie zrobić to w ten sposób. teraz już wiem że tak to zrobię 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *