Pieczone jabłka z miodem, orzechami i żurawiną

Termometr za oknem nieubłaganie pokazuje bardzo niską temperaturę i z pewnością nikt nie ma ochoty wychodzić z domu. W takiej sytuacji chętnie sięgamy po coś smacznego, ciepłego i słodkiego, a przede wszystkim łatwego do przygotowania. Pieczone jabłka z miodem, orzechami i żurawiną to idealna odpowiedź na mróz.

Wybieramy 4 większe jabłka, garść orzechów tniemy na drobne kawałki, a jeśli posiadamy całe owoce suszonej żurawiny, również je rozdrabniamy. Przygotowujemy także swoje ulubione przyprawy – u nas dziś cynamon, kardamon i imbir. Do miseczki przekładamy 2 łyżki naszego ulubionego miodu (u nas mój ulubiony lipowy), dosypujemy 1/4 łyżeczki cynamonu, a kardamonu i imbiru według uznania (u nas mniej niż 1/8 łyżeczki). Z przyprawami można poeksperymentować według smaku, a jeśli ktoś się boi, można użyć gotowej przyprawy do pierników.Wszytko energicznie mieszamy, aby miód się połączył z przyprawami i pod ich wpływem zmienił kolor. Następnie dosypujemy po łyżce żurawiny i orzechów. Mieszamy. Jabłka myjemy i osuszamy. Odcinamy „kapelusze” i za pomocą  noża pozbywamy się z nich gniazd nasiennych.

Gotowym miodowo-żurawinowo-orzechowym farszem napełniamy wydrążone jabłuszka.Zakładamy jabłuszkom „kapelusze” i dociskamy, aby się przykleiły. Następnie owoce przekładamy do szklanego żaroodpornego naczynia, które przykrywamy. Naczynie umieszczamy w rozgrzanym do 180 stopni Celsjusza piekarniku i pieczemy ok. 30 minut. Wiem, w mieszkaniu pachnie przyprawami i jabłkami. Ślinka cieknie, trudno doczekać się, aż jabłka troszkę ostygną i będzie je można jeść.Smacznego!

This entry was posted in Kulinaria and tagged , , , . Bookmark the permalink.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *