Walka z warrozą

Chciałbym dzisiaj pokazać, jak w naszej pasiece walczymy z warrozą. Jest bardzo wiele sposobów na pozbycie się warrozy z uli i praktycznie każdy pszczelarz robi to inaczej. Zdecydowaliśmy się na połączenie dwóch metod – pierwsza z nich to odparowywanie kwasu mrówkowego, druga to stosowanie pasków Biowaru500. Połączenie tych dwóch metod daje nam bardzo dobre wyniki w walce z pasożytem.

DSCN3321

This entry was posted in Na temat hodowli, Nowinki techniczne and tagged , , , , , , , , , , . Bookmark the permalink.

4 Responses to Walka z warrozą

  1. Tomek says:

    A chciałem zaproponować byście coś powiedzieli o warrozie i oo miła niespodzianka 😀

  2. mar219 says:

    Sporo tej warrozy macie 🙁
    pozdr.
    MK

  3. bzz says:

    Witam serdecznie,
    Bardzo edukacyjny film, z zastrzeżeniem co do ochrony osobistej – maska z pochłaniaczem i okulary ochronne (muszą być!). Bez względu na doświadczenie.
    Bez owych środków, młodzi niedoświadczeni mogą sobie zrobić naprawdę dużą krzywdę.. do utraty wzroku włącznie.
    Stosuję również, w bardzo podobny sposób KM, z tym że stawiam aplikatory na „otwarte” gniazdo, tj, bez beleczek (nie stosuję w ogóle ich). W moim przypadku, jest to leczenie długotrwałe – lipiec/sierpień ok. 10 dni odparowywania, oraz druga połowa września również ok 10- 14 dni.
    Pozdrawiam, bzz

  4. marek says:

    ponoć na walkę nigdy nie jest za pózno. ja jeszcze sprobuję mrówkowym kwasem potraktować warozze i motylicę tzw barciaka. i zmieżę osyp warozzy w pazdzierniku, przepraszam za błędy.

Odpowiedz na „mar219Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *